Wpis

piątek, 21 marca 2014

Warszawa i " Taniec z Gwiazdami "

Opowiem Ci teraz o tym co się działo w dniach 14-17 marca, kiedy miałam możliwość odwiedzić swoją kuzynkę w Warszawie.Droga była długa i męcząca, jechałyśmy z ciocią nocą ( czego bardzo nie lubię ). Po 6h byłyśmy już na miejscu. Tego dnia zostałyśmy zaproszone do studio  na ,, Taniec z Gwiazdami ", w którym moja kuzynka bierze udział. Wszyscy goście musieli przyjechać wcześniej, i w sumie spędziłyśmy tam z ciocią prawie 5 h ( męczące , nie powiem ).... Ale było warto!

Po programie pojechałyśmy razem na after-party do klubu ( którego nie pamiętam nazwy ) na 21 piętrze obok Złotych Tarasów. Było tam wspaniale, z okien było wiedać piękną panoramę miasta.

Zaczęły się zbierać gwiazdy i wkrótce wszyscy już tańczyliśmy na parkiecie. Dawid Kwiatkowski świetnie tańczy. Wszyscy świetnie się bawili. 

Bawiliśmy się tak do 4 z rana, później większość gwiazd pojechało do innego klubu taksówkami a my wróciłyśmy do domu.

Głowa strasznie mi się kręciła ( widaomo chyba od czego ) ale szybko zasnęłam.

Następnego dnia postanowiłam zostać w domu i trochę odpocząć. Lecz wieczorem poszłyśmy ( ja i moje dwie ciocie ) do Teatru Narodowego. Kupiłyśmy wejściówki i weszłyśmy na salę po 3 dzwonku. W pierwszym rzędzie  prawie po środku były 3 wolne miejsca - powiodło nam się!!

Przedstawienie nazywało się " Udręka życia " i było wspaniałe. Aktorzy grali w odległości 2 metrów od moich nóg. Bardzo mi się spodobało. Jestem dość zapaloną fanką teatru, ale takie jakie są w Warszawie - światowy poziom.

Po przedstawieniu poszłyśmy na Sushi do restauracji obok. Pyszne!

Gdy wróciłyśmy do domu wypiłyśmy jeszcze trochę wina białego i poszłyśmy spać.

Następnego ranka musiałam wstać wcześniej by z kuzynką i ciocią pojechać na filmowanie. Musiałyśmy wystąpić w zwiastunie  " Tańca z Gwiazdami ".  Boję się trochę kamer, ale poszło nawet całkiem nieźle , tak myślę. 

Wieczorem wszyscy razem poszliśmy do włoskiej restauracji. Zamówiłam pyszne makarony z łososiem i cukinią w sosie śmietankowym ( uwielbiam łososia ).

Tego samego, dnia w nocy, wyjechałam z Warszawy z cudownymi wrażeniami !!

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
emoko
Czas publikacji:
piątek, 21 marca 2014 17:52

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • tyl33 napisał(a) komentarz datowany na 2014/05/22 22:50:36:

    jedzenie z pewnością lepsze od tańca:)?

Dodaj komentarz